024

Olej z dziurawca czyli Oleum Hyperici – właściwości i przepis.

Napisano w:Ogólne, Olejki/Maceraty, Ziołowa apteczka

Olej z dziurawca czyli Oleum Hyperici – właściwości i przepis.

 

Dziurawiec (Hypericum perforatum) jest bardzo powszechnie występującym na łąkach i polach ziołem, które posiada bardzo wszechstronne właściwości, zwany jest zielem świętojańskim, bo najczęściej zakwita na dzień św. Jana. Nie bez powodu sporo osób przestrzega przed stosowaniem go ze względu na zwiększoną pod jego wpływem wrażliwość na promienie słoneczne, wystarczy jednak unikać stosowania oleju i innych preparatów na bazie dziurawca w lecie i okresach silnego nasłonecznienia, z pewnością nie wyrządzi Wam wtedy krzywdy, wręcz przeciwnie, szybko docenicie jego walory lecznicze i kosmetyczne.

W dziurawcu znajduje się bardzo ciekawy składnik  hiperycyna – czerwony barwnik, który uaktywnia się dopiero w towarzystwie alkoholu bądź oleju, odwary i napary są zatem znacznie mniej skuteczne, bo jej nie zawierają. Poza hiperycyną dziurawiec zawiera inne flawonoidy, garbniki, hiperforynę, cholinę oraz fitosterole.

O

Działanie:

-zewnętrzne:

  • ściągające
  • antyseptyczne

Ze względu na powyższe właściwości olej z dziurawca stosuje się w leczeniu:

– oparzeń

– trudno gojących się ran

– likwidacji blizn

– bólów pleców i mięśniobóli oraz nerwobóli  w formie nacierania i masażu

– wewnętrzne:

  • w stanach zapalnych żołądka i jelit
  • w zaburzeniach pracy wątroby
  • w stanach depresyjnych, nerwicach, wyczerpaniu
  • obniżające poziom cholesterolu i cukru we krwi
  • pobudzające wydzielanie żółci

Jak zbierać dziurawiec?

– jak większość ziół dziurawiec również zbieramy w słoneczny dzień na początku lub w pełni kwitnienia (od końca czerwca do końca lipca)

– na olej zbieramy tylko górną część rośliny – odcinamy same kwiatostany, w przypadku innych zastosowań (nalewka, odwary na kąpiele itp.) cenna jest cała naziemna część rośliny

– zbieramy z miejsc oddalonych od zanieczyszczeń środowiska

059

Jak zrobić olej z dziurawca?

Składniki:

  • ok. 100g świeżych kwiatów dziurawca
  • ½ l oleju słonecznikowego lub lnianego (ewentualnie migdałowego) – możesz również pomieszać te oleje, zachowując proporcje
  • 2-3 łyżeczki spirytusu

Dodatkowo:

  • litrowy słoik z zakrętką
  • kawałek gazy 9×9 lub pieluchę tetrową
  • ciemne butelki do przechowywania gotowego maceratu

Kwiaty dziurawca włóż do słoika, następnie wlej równomiernie spirytus, zostaw na kilkanaście minut. W międzyczasie podgrzej na średnim ogniu olej/oleje (jeśli używasz zimnotłoczonych np. lnianego, to zbyt wysoka temperatura zmarnuje ich właściwości). Po kwadransie zalej kwiaty dziurawca „sparzone” spirytusem ciepłym olejem i mocno zakręć słoik. Zostaw w widocznym miejscu w temperaturze pokojowej na 2 miesiące, codziennie wstrząsając zawartością. Z dnia na dzień olej będzie robił się czerwony. Po 2 miesiącach (najlepiej na dnie słoika markerem zapisz sobie datę końcową maceracji) przecedź zawartość słoika przez gazę lub pieluchę tetrową, dokładnie wyciskając olej. Rozlej do butelek z ciemnego szkła, dokładnie zakręć i przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu. Po otwarciu przechowuj w lodówce.

024

Zastosowanie zewnętrzne

Ja oleju z dziurawca używam najczęściej do olejowego oczyszczania twarzy (o tym post może się wkrótce pojawi) jest do tego idealny, bo mam wrażenie, że zbiera więcej zanieczyszczeń niż inne oleje stosowane do OCM. Dodatkowo skóra po jego zastosowaniu jest bardziej wygładzona, przy regularnym używaniu wyraźnie poprawia się jej stan (szczególnie w przypadku wcześniejszych problemów skórnych takich jak przesuszenie, krostki i inne niechciane na twarzy zmiany skórne).

Przed rozpoczęciem kuracji dziurawcem, w szczególności wewnętrznego zastosowania koniecznie skonsultuj się z lekarzem, który zna stan Twojego zdrowia oraz możliwość zachodzenia negatywnych reakcji z innymi lekami, które przyjmujesz.